U mnie remont, tak więc przez ok. 2 tygodnie będzie mnie troszke mało na blogach :)
Cóż, robota to robota, trzeba się dostosować.
Wymiana drzwi, zalewanie tarasu na piętrze, trzeba troszkę zeskrobać w rogu tynk, wilgoć z tego tarasu wlazła , malowanie...Malowanie pewnie na drugi miesiąc, tak szybko sie nie da.
Do tego sprzątanie sprzątanie.
Oby udało sie wyskoczyć nad wodę gdy będzie ladnie.
No zobaczymy :)
Najważniejsze, że się dzieje.
Dzisiaj zaczynamy gipsować nad drzwiami, które dwa dni temu zostały wstawione.
Był łuk, teraz jest prosto. No ale trzeba to zakamuflować.
No dobrze, śmigam do prac domowych bo zaraz mąż z gipseem nadjedzie :)
Książkowe rozczarowanie i pozytywne zaskoczenia - Czuła przewodniczka,
Szeptuni. Baba Wanda, Gorath. Uderz pierwszy
-
*Książkowe rozczarowanie*? *Rozczarowała Was ostatnio jakaś książka?*
Trafiają mi się ostatnio same doskonałe tytuły, zaś jedna pozycja, którą
zdec...
3 godziny temu


Dreszko, jak skujecie zawilgocone miejsce, to nie zapomnijcie przesmarować specjalnym preparatem grzybobójczym :)
OdpowiedzUsuńpowodzenia w remontowaniu i jak najmniej uciążliwości :***
Ale pokażesz chyba efekty remontu ;)?
OdpowiedzUsuńteż chętnie zobaczyłabym efekty :)
OdpowiedzUsuń