poniedziałek, września 16, 2013

Spotkanie blogujących babeczek w Gorzowie - relacja :)

Aż wstyd, że tak późno,siadam zatem i już piszę :) Prawie wszyscy już skrobnęli. To tylko brak czasu w tym tygodniu.




7 września , w Gorzowie , odbyło się spotkanie kilkunastu wspaniałych kobiet.
Kobietek, które miałam ujrzeć na własne oczy po raz pierwszy :)
Trzeba było wyjechać dosyć wcześnie bo mamy do Gorzowa ładny kawałek drogi.
Nasze spotkanie miało odbyć się w lokalu pod nazwą Bistro Alibi , przy ulicy Zaułek 1. 
Spotkały się
Pan Paweł i pan Arkadiusz są współwłaściciele lokalu 
przygotowali dla nas wspaniałe jadło. Schab, piersi z kurczaka, ziemniaki w śmietankowym sosie, sałatki.. Do tego na słodko smaczne placki, kawa, herbatka, przeróżne napoje i wina.
Osobiście zasmakowałam w różowym , półsłodkim winie, którego nie zmieniałam do końca spotkania :)
Pani Sylwia i pan Gracjan przez cały czas pilnowali, żeby kieliszki były pełne, i żeby na stole niczego nie brakowało. Bardzo też smakowały mi ciepłe, czosnkowe bagietki. Niebo w gębie :)

Właścicielom lokalu i wspaniałym, sympatycznej obsłudze,  pięknie dziękujemy. Czułyśmy się tam znakomicie. Tym bardziej, że lokal bardzo przytulny, bardzo miła atmosfera :)
Na FB można znaleźć stronkę Bistro Alibi 

Na początek spotkania , Gosia rozdała wszystkim przypinki z imieniem i nazwą bloga. Łatwiej było nam się znaleźć i rozpoznać. 

. Przypinki sprezentowała nam firma przypinka pl
Bardzo dziękujemy.:)
Moja wisi sobie teraz na pamiątkę, zawieszona na ścianie :)

Następne firmy , które szczodrze obdarowały na prezentami to;
*****

Co prawda, mnie nie udało się wylosować tego smacznego prezentu ale mam nadzieję, ze córka da posmakować gdy przyplącze się jakieś przeziębienie :)
*****


Przyznam się, że nigdy nie miałam takiego dzbanka, tak więc jestem bardzo zadowolona .
I już korzystam z niego. :) Pod konie miesiąca pojawi sie recenzja .
*****
A przy tym prezencie zatkało mnie :) Niesamowicie delikatna i piękna bielizna. 
Już przymierzałam i powiem tylko, że leży jak ulał. Coś pięknego :))
Każda z dziewcząt otrzymała inny, dobrany tylko dla niej komplet.
Do prezentów dołączony był tez list, który Gosia na  przeczytała po rozdaniu upominków.
Miło było usłyszeć słowa skierowane prosto do nas :)
*****
*****



nigdy nie miałam kosmetyków tej firmy. Piękne kolory. Lakier już na pazurkach, podkład już również w użyciu. Cieszę sie, że mogę poznać coś nowego.   :)
*****
Ta firma kosmetyków to też nowość dla mnie. Bardzo się cieszę, już nie mogę się doczekać żeby wypróbować :)
*****

Balsam do ciała - Magiczne Indie :)
Zapach przepiękny, niebawem będzie recenzja ale juz teraz polecam .
Cóż, siedzę i niucham bo naprawdę nie można się oprzeć , tak pięknie pachnie:))
******

Następna nowość dla mnie. Firma Gold water Blue, dotychczas była mi nieznana.
Co będzie dalej i jak się sprawdzi krem do twarzy w przepięknym, luksusowym  opakowaniu? 
Czuję w koniuszkach palców, że będzie idealny :)
******


Znam i już co nieco miałam. tych kosmetyków akurat nie, tak więc cieszę się, że będę mogła z nich korzystać. Już teraz mogę powiedzieć, że zapach cudowny :))

*****

 Dwie pary rajstop od firmy. Czarne i beżowe. Bardzo się ciesze bo rajstop nigdy za wiele a z tej akurat firmy jeszcze nie miałam :)
*****

Następna nieznana mi firma kosmetyczna :) Już w użyciu co nieco :) I już wiem jaki będzie mój następny zakup :)
******
Z tej firmy mieliśmy przyjemność oglądać niezwykle piękne dekoracje do naszych mieszkań. 
A że było tylko kilka sztuk, otrzymały je dziewczęta, które organizowały  nasze spotkanie i które poświęciły swój czas aby wszystko było dopięte na ostatni guzik. W pewien sposób podziękowanie za cały wysiłek, aby nam było przyjemnie :)
******
I kolejna nieznana mi firma. zel do twarzy wspaniały, już w użyciu :) Do tego kojące kremy a wszystko akurat w sam raz do mojego rodzaju cery :)
*****

Aż głupio przyznać ale następna nieznana mi firma :)
Maseczki i peelingi , użyłam jak na razie peelingu do dłoni. Bardzo fajny i chyba się na niego skuszę za jakiś czas :)
*****


Zel do mycia twarzy, troszkę nie na moją cerę ale spróbuję, zobaczymy jak będzie :)
Wydaje mi się, że Anetka pisała - podobno dobry do mycia włosów. no zobaczymy :)
*****

Piękne kolory , idealnie pasują a nie myślałam, że takich odcieniach będzie mi dobrze :)
*******

Cudowne kosmetyki, niektórych jeszcze nie miałam i teraz z chęcią je zastosuję :)
Krem do rąk już w uzyciu i bardzo dobrze się sprawdza.
Widzę, że zamotałam się i znalazł się na zdjęciu balsam z innej firmy. Ten różowy Pink powinien stać pod innym logo.
******

Piękny zapach do wnętrz. Naprawdę przyjemnie pachnie i jak widać już odrobinę zużyłam :)
*****
I tutaj znajduję się tak jak powinien balsam do ciała, który dziwnym sposobem trafił na inną fotkę :)
Pięknie pachnie ale jeszcze nie używałam. A ta buteleczka z pompką to mydło do rąk. Wydawał się wodnisty ale po naciśnięciu mamy pięknie pachnącą pianę :)
******
I znany już wielu osobom, kobiecy portal, który był naszym medialnym patronem na tym spotkaniu, obdarował nas pięknymi kubkami, gdzie na każdym znajduje się jego nazwa :)
Wspaniała pamiątka, a i kawa smakuje w nim wybornie :)
******
Wielką niespodzianką było dla nas zdjęcie z autografem Magdy Gessler :) Jak to się mówi, przysłowiowa  wisienka na torcie. Slicznie dziękujemy :))
*****
I  była też niespodzianka od Aśki, wspaniałe babeczki przygotowane własnoręcznie :)
A smakowały po prostu  za więcej :)

Wszystkim firmom pragnę gorąco podziękować. Prezenty wspaniałe, ich ilością byłam bardzo zaskoczona. Tak więc z tego miejsca mówię dziękuję :)

Przyznam się, że dzięki temu mogłam poznać firmy, o których nie wiedziałam, nie miałam pojęcia, że istnieją. I w sumie jest okazja by całym asortymentem poznać się bliżej w sklepach.:)

Gdyby ktoś był zainteresowany, miał ochotę poszperać to po prawej stronie znajdują się linki i logo kierujące prosto do  sklepów  :)
Zapraszam serdecznie.


............................................................................................................................................................

No i teraz troszeczkę o nas. Wychodzi strasznie długi post ale mam nadzieję, ze wytrwacie do końca :)
W lokalu zjadłyśmy smaczny obiadek. Ziemniaki w sosie były naprawdę grzechu warte, zresztą reszta dań tak samo. Wino smakowało bosko :)
Po obiedzie przeniosłyśmy się pod zadaszenie, do ogródka. Zsunęłyśmy stoliczki, powstał jeden stół i mogłyśmy usiąść sobie wszyscy razem. Pogoda była piękna, ciepło, słonecznie...
Po prostu absolutnie wszystko nam sprzyjało :)
Rozmowy, śmiech i sympatyczni ludzie to gwarancja udanego spotkania. bawiłyśmy się wspaniale.


Cholera Naczelna zrobiła nam mały wykład o włosach, potem zaprezentowała nam jak nawinąć  włosy na chustce by powstały piękne loczki. 


Niektóre z dziewcząt dorobiły się tez pięknych warkoczy. A tak zgrabnie to szło, że pozostaje mi tylko podziwiać :) Cóż, Cholera ma bardzo zdolne rączki :)

Po południu odwiedziła nas pani Regina Jankowska - braffiterka z Gorzowa. Podpowiedziała nam jak dobierać biustonosz, w jakich rozmiarach i na co zwracać uwagę. Informacje na ten temat , jak można sie spodziewać bardzo nas zainteresowały. 



Zainteresowanych zapraszam do sklepu "Rubin" w Gorzowie,  można tam zakupić biustonosze wszelakich rodzajów i w każdym wymiarze. 


To był naprawdę piękny dzień. Pełen wrażeń, radości z poznania koleżanek, ciekawych rozmów. Do tego pod znakiem smacznego jedzenia i pięknych podarunków. :)



Dziękuję Gośce za zaproszenie, jest mi ogromnie miło, że mogłam Was dziewczyny poznać osobiście :)
Gośka, a Ciebie ściskam bardzo mocno, fajna z ciebie babeczka :) Wiem , że Anetka jeszcze włożyła wiele starań by umilić nam spotkanie, Anetko, dziękuję i Tobie :)
Wszystkie, jak Was wiele , niesamowicie sympatyczne jesteście. 
Wrażeń miałam na cały tydzień a i zawsze mile będę wspominać ten dzień :)

Uwiecznili nas na fotkach- Dar1930, sympatyczny mąż Aśki, Cholery dwie- Naczelna i Jasna, i coś tam sama pstrykałam. :)
Pięknie dziękujemy  

.......................................................................................................................................................

Dotarłam do końca postu, nie myślałam, że tak długo będę pisać.  Znalazłam w sklepie wino Mateus.  Dzięki :) 
Mam nadzieję, ze o nikim , ani o niczym nie zapomniałam skrobnąć.




29 komentarzy:

  1. BYło bardzo miło i wesoło:) Pozdrawiam i zapraszam

    OdpowiedzUsuń
  2. Cudowne są takie spotkania :) Było przemiło :)

    OdpowiedzUsuń
  3. to był wspaniały dzień :) cieszę się, że udało nam się spotkać i już planuję kolejny taki zlocik ;))))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. oj tak dziewczyny, póki chodze jeszcze bo nigdy nie wiadomo :)

      Usuń
    2. dobra dobra, nie kombinuj ;)))

      Usuń
  4. Pozytywnie naładowałam akumulatory Twoim postem, miłe spotkanie i prezenty śliczne - miłego testowania :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję :) Miło słyszeć, że pozytywny wydźwięk :)

      Usuń
  5. Spotkanie było bardzo udane, atmosfera świetna :) Miło było Cię poznać :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ciebie również :))Zeby tak ze wszystkimi sobie spokojnie porozmawiać trzeba by zrobić trzydniowe spotkanie pod namiotami co najmniej :))

      Usuń
  6. :)dzień był rewelacyjny wesoły i pełen emocji:),bardzo się ciesze ze mogłam Cie poznać w realu:)pozdrawiam Aśka, Podziękowania od Dar1930;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Fakt , emocji sporo było, tym bardziej, że to moje pierwsze takie spotkanie i nie bardzo wiedziałam jak w rzeczywistości to wygląda. :))

      Usuń
    2. Ten komentarz został usunięty przez autora.

      Usuń
  7. ulala, widzę, że Mateus wenę gadatliwą przywołał ;) Też muszę chyba jutro z nim pogawędzić przy pisaniu, bo miło, lekko i ciekawie się czytało, mimo, że coś po środku marudziłaś o długości notki ;) ;P

    Dreszka, powiem to tak... Gosia mówiła o Tobie mnóóóstwo fantastycznych rzeczy, ale może jej Mateusa brak, a może po prostu Ciebie nie da się oddać słowami :D
    Bardzo się cieszę z naszego poznania :)
    To było chyba najbardziej roześmiane i rozpaplane spotkanie na jakim byłam :D

    ściski cieplutkie, Cholera Naczelna z 4cholery.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mateus naprawdę dobry, dziwne ze prędzej go nie zdybałam w żadnym sklepie :) Pisanie szło ciężko, strasznie długo to trwało, jeszcze w połowie notki mama dzwoniła, trzeba było skoczyć trwałą zrobić. Tak więc jak widzę, literki gdzieniegdzie nawet uciekły :)A Gośka już taka jest, miło słyszeć, że dobrze mówiła :) Też się cieszę, że mogłam Was poznać. A spotkanie było dla mnie wyjątkowe, towarzystwo wesołe i sympatyczne. Nigdy nie byłam na żadnym innym , tak więc nawet porównania nie mam :)I dobrze bo w pamięci będzie na pierwszym miejscu :)

      Usuń
    2. Było po prostu niesamowicie! Towarzystwo na medal, obsługa pierwsza klasa. Szkoda tylko, że czas tak szybko zleciał :(
      No, ale mam nadzieję, że to było nasze pierwsze spotkanie, ale nie ostatnie :)

      Usuń
    3. bo wiesz, jak zaczynać coś [jeżdżenie po zlotach], to od jak najlepszego :D
      do zobaczenia kiedyś :) [i już nawet wiemy, co będziemy pić ;) na start, grzecznie, mateuska, a później twoje naleweczki :D]
      ps.: pożyczyłam parę fotek :*

      Cholera Naczelna

      Usuń
    4. Nie ma sprawy, fotki były dla wszystkich a nalewkę, mam nadzieję, że nie wytrąbię sama :)
      Trzeba będzie pochować, żeby się jakaś buteleczka ostała :)

      Usuń
  8. Ja też zawsze jestem ostatnia z relacjami :P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ha :) zawsze mówię, że ktoś po prostu musi :)

      Usuń
    2. Wypraszam sobie, ostatnia to byłam ja! ;)

      Usuń
    3. Zwracam honor, małe przeoczenie :)))

      Usuń
    4. hehehe, i przykro mi dziewczyny, ostatnia jestem JA :P

      Cholera Naczelna

      Usuń
    5. Bitwa o ostatni post rozstrzygnięta, Cholera górą :)))

      Usuń
  9. Bardzo się cieszę, że nasze spotkanie było takie udane :) Mnie również było Cię Sabinko bardzo miło poznać, mam nadzieję, że powtórzymy kiedyś spotkanie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Chodzą słuchy, że spotkanie będzie :)) Fajnie byłoby spotkać się w tym samym towarzystwie :)

      Usuń
  10. Pozytywnie Wam zazdoszczę! Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  11. Ale fajnie miałyście. A tej ilości prezentów to trochę zazdraszczam.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Sama nie myślałam, że aż tyle będzie :)

      Usuń

Za odwiedziny serdecznie dziękuję :) Każda wizyta i komentarz, sprawia mi wielką przyjemność. :) W miarę możliwości staram się odwiedzać wszystkich czytelników , tych , których znam i tych, którzy odwiedzają mnie po raz pierwszy. :)
Dziękuję i zapraszam ponownie :)

Copyright © 2014 Szysia , Blogger