piątek, marca 06, 2015

Jakie cechy musi mieć dobry fryzjer


Po wczorajszej wizycie u fryzjera, zastanawiam się, jaki ten fryzjer musi być, żebym chciała odwiedzić akurat tego a nie innego.
Wyszło mi kilka podstawowych punktów;
- Naturalne zachowanie, a to znaczy, uprzejmość dla klienta niewymuszona.
- Gotowość pomocy, dobrej rady bez wciskania kitu, żeby więcej zarobić.
- Talent w łapkach
- brak cen z kosmosu
- czystość
I to by były chyba takie  podstawowe sprawy, na które patrzę.

Jaka jest moja fryzjerka? Właśnie taka , jaka powinna być.
Swobodnie ubrana, naturalna, czasami uśmiechnięta. Rozmowna ale nie w taki sposób, gdzie wypytuje klientkę o wszystkie ciekawostki z życia. Nie zaczyna też rozmowy o pogodzie :) Mówi też o sobie, swoich problemach.
Rozmowa jest zatem przyjemna, ciekawa i rozmawia się z nią, jak z wieloletnią koleżanką .


Od wczoraj mam pasemka, jestem mocno rozjaśniona, a to z tego względu, że dobijające mnie siwe odrosty. Teraz siwizny nie ma widać, pracowałyśmy nad tym kilka godzin i jestem całkiem zadowolona , nie myślałam, ze aż tak mocno uda się rozjaśnić ciemne włosy.

W międzyczasie obserwowałam , jak zajmowała się innymi klientami. Dziewczyna ma po prostu dobre serce dla ludzi. To się czuje. Czy to wystrojona panienka, czy facet prosto z pracy w roboczym ubraniu. Wszystkimi zajmuje się tak, jakby wpadli w gości , na kawę, a przy okazji wyczaruje nowy fryz .

Bywałam w różnych zakładach fryzjerskich, ale do pani Krysi wracam najchętniej .

Macie swoich ulubionych fryzjerów? kiedyś chodziłam gdzie popadnie ale ostatnio chyba coś się we mnie zmieniło bo zaczynam zwracać uwagę na różne drobiazgi.
No i nie pójdę już do takiej jednej pani, która chwytając mnie za włosy, krzyknęła
- Boże, jakie ma pani rzadkie włosy !
Jakbym kurde nie wiedziała o tym :)
Masakra . No i widziałam rzadsze. Poza tym, sztuką jest , by ze słabych włosów zrobić ładną fryzurkę, bo z dobrych i mocnych każdy potrafi, chociaż też nie zawsze.
Właściwie, trafić na dobrego specjalistę to coś pięknego. Czuję sie zaraz lepiej bo wiem, że zrobiono wszystko, co tylko możliwe, bym dobrze wyglądała.
Teraz jeszcze będę polować na ulubioną panią kosmetyczkę, niby wszystko ok tam gdzie chodzę ale nie mam porównania :)



18 komentarzy:

  1. Kiedyś chodziłam do fryzjera tam gdzie miałam blisko i trafiałam w różne ręce i do takich co mnie szarpali za włosy (fryzjerem był facet) i do takich co spartolili robotę np wyszłam z niedomytą farbą albo z niedomalowanymi pasami. Ten sam facet co szarpał mnie za włosy na prośbę o wyprostowanie włosów prostownicą skrytykował mój pomysł i aroganckim tonem powiedział, że to głupota. Na szczęście ten niby ekskluzywny zakład fryzjerski upadł :D
    To co mnie też drażniło to naciągnie i wciskanie promocyjnych kosmetyków na zasadzie "Musi pani to mieć!!" Plus, że w zakładzie nie śmierdziało mokrymi kudłami (zapach mokrego psa) ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie spotkałam się z wmuszaniem kosmetyków w naszych zakładach. Raz dostałam próbkę, gdy zapytalam a jakiś balsam do włosów, żebym mogła sprawdzić ale ze był drogi to i tak nie kupilam następnym razem :) A szarpanie też przeżyłam, po trwałe, tak mocno mi naciągali włosy, że na skroniach i nad czołem miałam zaschnięte strupy krwi :) Nigdy więcej tam nie poszłam

      Usuń
  2. Ten komentarz został usunięty przez autora.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ten komentarz został usunięty przez autora.

      Usuń
  3. Oj, napisałam z błędem :) Ja tak samo zwracam uwagę na takie szczegóły :) Do tego mam alergie na panów fryzjerów, którzy tną do upadłego, do moich łez :) Rzadko się spotykam z taka fantazja u pan fryzjerek, dlatego to je ostatnio wybieram :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No widzisz, skasowałam odpowiedź bo dziwnie wyglądala sama tak wisząc :)
      Kiedyś jeździłam do jednego pana fryzjera ,. Niestety zrezygnowałam bo cholernie drogi.Ale ciął dobrze :)

      Usuń
  4. Dobry fryzjer?
    Jeśli chodzi o kobiety, nie wiem co jest grane, mam bardzo gęste długie włosy, mocne, wzbudzają zamiast inspiracje do czegoś, tak mnie ciachnie że sama siebie nie poznaje, wiele razy próbowałam, u koebit moej wlosy nie odnoszą spektakularnych zmian, dostają pstryczka w nos.
    Dziękuję za takie fryzjerki.
    Za to panowie,,... Jeszcze nie zdarzyło się aby nie było czarodziejsko.

    I nie wiem co jest grane. Doświadczenie zrobiło swoje, do pań fryzjerek nie chadzam :)
    Ale jeśli masz taka swoją ulubioną czarodziejkę, to tylko gratulacje wielkie!

    Serdeczności ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak czasami jest, a może panie fryzjerki zazdroszczą takich pięknych włosów :)

      Usuń
  5. Też chodzę do Pani Krysi :) To ciepła i serdeczna młoda dziewczyna :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Chyba coraz więcej do niej chodzi :))

      Usuń
  6. mialam ale niestety po rozsaniu z byłym pozegnalam sie tez z fryzjerem:P

    OdpowiedzUsuń
  7. Ja miałam fryzjera, mężczyznę, cudownego, ale po przeprowadzce 375 km nie da się dojeżdżać - musiałabym mieć prywatny odrzutowiec :) :) :) teraz nie mogę się odnaleźć, byłam tu w okolicy u kilku i to nie jest to. Chodzę tylko na podcięcie końcówek, resztę robię sama :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wygląda na to, że nie jest łatwo trafić na taką dobrą duszę, która spojrzy na włosy i już wie co z nimi zrobić :)

      Usuń
  8. Ja mam swoją jedną jedyną ukochaną fryzjerkę od lat. I mimo że się przeprowadziłam chodzę tylko i wyłącznie do niej. I zawsze wtedy mam dylemat, czy jadę w odwiedziny do rodziców czy do fryzjera ;)

    OdpowiedzUsuń
  9. ooo , właśnie stoję przed dylematem zmiany fryzjera
    mój wieloletni ostatnio tak mi spartolił fryzurę, ze dopóki była w czapce, to było ok, ale teraz nie do przyjęcia. Zobaczymy w środę co mi poprawi nowa fryzjerka ....zgroza

    OdpowiedzUsuń
  10. moja fryzjerka zrobiła mi nie chełm tylko rodzinasie smieje,że mam garnek na gowie szukam innego fryzjerar

    OdpowiedzUsuń
  11. moja fryzjerka zrobiła mi nie chełm tylko rodzinasie smieje,że mam garnek na gowie szukam innego fryzjerar

    OdpowiedzUsuń

Za odwiedziny serdecznie dziękuję :) Każda wizyta i komentarz, sprawia mi wielką przyjemność. :) W miarę możliwości staram się odwiedzać wszystkich czytelników , tych , których znam i tych, którzy odwiedzają mnie po raz pierwszy. :)
Dziękuję i zapraszam ponownie :)

Copyright © 2014 Szysia , Blogger