wtorek, maja 07, 2013

E-papieros

Co prawda wytrwałam, żeby nie kopcić fajeczek ale z czasem było coraz gorzej.Chyba silna wola poszła na urlop.
Zakupiłam sobie e-papieros i teraz jestem zadowolona. Nie śmierdzi, jest dużo taniej  i nikt mi nie dokucza, że przeszkadzam dymiąc.
Płyn uzupełniający kupuję z najmniejszą ilością nikotyny. Myślę , że z czasem zejdę do zerówki a potem to już tylko krok , żeby wyjsc z nałogu do końca.
Cieszę się, że jest jak jest, jeszcze troszkę czasu a będzie lepiej. Zawsze to mały kroczek do przodu.

Wczorajszy dzien upłynął mi jak zwykle w ogrodzie a potem przy wrzucaniu drzewa na zimę.

Jestem deczko zmęczona, z drugiej strony, odrobina ruchu przyda sie , i to bardzo.
Po zimie człowiek aż skrzypi od tego siedzenia .
Dzisiaj pelargonie poszły na balkonik, jutro może też coś kupię, zawsze mnie skusi jakieś zielsko. Ale jak przyjemnie usiąść w takim otoczeniu :)
Poranna kawa wsród kwiatów i śpiewu ptaków. Oj lubię :)
Ponoć teraz przez kilka dni ma padać, zobaczymy, deszczu w maju powinno być jak najwiecej, tak słyszałam. 
Co będzie  czas pokaże. 

7 komentarzy:

  1. Życzę wytrwałości, dasz radę.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki, dam radę dam, ale trochę to potrwa

      Usuń
  2. oj kochana,dasz rade:) a nie pomyślałaś ze taki papieros to utwierdza w nałogu raczej:(to tak jak byś sama siebie oszukiwała:( zasada działania e-papierosa to podgrzanie e-liquidu (zazwyczaj zawierającego nikotynę:(nie dajesz organizmowi szansy by się od nikotyny odzwyczaił:(bo go cały czas podkarmiasz:( kochana weź się w garść:)wiem ze jest ciężko,sama to przechodziłam ,ale dlatego wiem tez,ze to możliwe!trzeba tylko naprawdę chcieć,tego ci życzę i dużo siły buziaki:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wiem wiem, ale zmniejszyłam już nikotynę do minimum, za jakiś czas będzie zerówka. Tak więc mam nadzieję, że na dobrej drodze jestem. cieszę się, że już nie ładuję w organizm substancji smolistych. Tymczasem dobre i to.

      Usuń
  3. Powodzenia w postanowieniu :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Dreszka , musisz dac radę. Ale jestem podobnego zdania, że e-papieros oszukuje mózg i utwierdza w nałogu, a ostatnio niestety gdzieś słyszałam , ze to świństwo jest szkodliwe. Rzuć to natychmiast i mocniej wbij sobie do głowy -NIE PALĘ.
    Trzymaj się i my trzymamy kciuki za Ciebie i twoją walkę. Niech Cię rodzina motywuje, a Ty powiedz wszystkim- Ja wam pokażę !!!!!!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Postaram się oj postaram, po to wlaśnie e-papieros. Daję sobie ze dwa miesiące na to, może trzy, wtedy już na zerówkach pojadę, znaczy zero nikotyny i to powinno z czasem pomóc.
      Tak słyszałam.
      Już jest super bo nie kaszlę, nie muszę też szybko z rana sięgać po nikotynę, nie ciągnie tak bardzo.
      Zatem powolutku wyjdę na swoje. I co najdziwniejsze, nie przeszkadza mi gdy inni palą normalne papieroski w moim otoczeniu, nie kusi

      Usuń

Za odwiedziny serdecznie dziękuję :) Każda wizyta i komentarz, sprawia mi wielką przyjemność. :) W miarę możliwości staram się odwiedzać wszystkich czytelników , tych , których znam i tych, którzy odwiedzają mnie po raz pierwszy. :)
Dziękuję i zapraszam ponownie :)

Copyright © 2014 Szysia , Blogger