czwartek, października 15, 2015

Libster Award



Ostatnio , długie okresy między wpisami. Nie mam pojęcia dlaczego brakuje mi czasu. Może nie tyle czasu, co ciszy i skupienia. Takiego oderwania się od otoczenia , tylko ja, klawiatura i moje myśli.
Coraz trudniej o takie chwile:)

 Zostałam nominowana do Libster Award przez Felicję z bloga W małym wariatkowie. Dziękuje :)
Poniżej zaraz następna nominacja od Klusi :)

Zasady
Nominacja do Liebster Blog Award jest otrzymywana od innego blogera w ramach uznania za dobrze wykonaną robotę. Po odebraniu nagrody należy odpowiedzieć na 11 pytań otrzymanych od osoby, która Cię nominowała. Następnie Ty nominujesz 11 osób (informujesz je o tym, np. na FB) oraz zadajesz im 11 pytań. Nie możesz nominować bloga, który Cię nominował. Takie wyróżnienie!


No to zaczynamy

1.  Czy wierzysz w przeznaczenie? Uzasadnij.
Wierzę, ale też wierzę, że można coś zmienić. Uzasadnić chyba nie potrafię, wiem , że życiowe wybory należą do nas, jednak czasami prowadzą nas do punktu, do którego byśmy dotarli jakkolwiek by nie wybrać. Ale to tylko moje gdybanie, taka wewnętrzna pewność, która siedzi mi w duszy :) Trudne pytanie :) Bardzo często kieruję się w życiu intuicją, dobrze na tym wychodzę, przeważnie. A intuicja skąd się bierze? Może to podświadome kierowanie naszymi krokami ? Intuicja, to tak jakby podpowiedzi z wewnątrz nas. Trzeba tylko dobrze słuchać bo łatwo daje się zagłuszyć -żądzą, chęcią  posiadania, egoizmem i wszelkimi nieciekawymi paskudztwami, które siedzą w każdym z nas. I zastanawiam się teraz, czy nie mylę tego z sumieniem. A może to w jakiś sposób współgra ze sobą?
Jestem wierząca, dlatego , jeśli coś mnie spotyka złego, czy dobrego, wiem, że musi by c w tym sens. Nie roztrząsam na prawo i lewo, ze gdybym zrobiła tak , czy tak, mogłoby być inaczej. robię krok i przyjmuję konsekwencje na klatę :) 




2. Gdybyś mógł się cofnąć w czasie to gdzie chciał(a)byś się znaleźć?

Nie wiem czy chciałabym cofnąć się w czasie. Kim bym była? Zawsze podobały mi sie długie suknie. Może 19 wiek, Gdzieś w ciepłym kraju. Południe Francji, gdzieś na uboczu, gaje oliwne, pola lawendy, mały domek i kochający mąż . Do tego gromadka dzieci, ogródek. Może winogrona byśmy mieli i wino wyrabiali :)


3. Jesteś na bezludnej wyspie, znajdujesz pudełko, a w nim .... I dlaczego, co byś z tym zrobił/a?

Nie wiem jak duże to pudełko, może ponton by się zmieścił? Nie chcę być na bezludnej wyspie.
No chyba , że w pudełku będzie telefon, zadzwoniłabym pod numer alarmowy i niech robią co chcą ale muszą mnie uratować. 
Nie , dzisiaj już nie ma bezludnych wysp ale gdyby jednak jakaś się znalazła, to może w pudełku będą zapałki. Rozpalę ognisko i jakiś statek zauważy moją niedolę :)

4. W których latach XIX lub XX wieku chciał/a/byś żyć i dlaczego?

Myślę, że lata 60 dwudziestego wieku :) Ale dlaczego? Pierwsze co mi do głowy przychodzi to muzyka i moda w tamtych czasach. 

5. Najbardziej zwariowane wydarzenie w Twoim życiu to...

Hm. nic mi do głowy nie przychodzi. Może to, że ja oświadczyłam się mężowi :)

6. Bez czego nie wyobrażasz sobie poranka?

Kawa, komputer,  i teraz jeszcze dochodzi wnuczek, który rano z mamusią przychodzi posiedzieć u babci :)

7. Największe marzenie to....

Chciałabym , żeby na świecie nie było wojen. Zeby każdy człowiek mógł czuć się wolny. No i może coś dla mnie jeszcze - Zeby moje dzieci były zawsze szczęśliwe.
Marzeń mam sporo. Od takich zwyczajnych poczynając, np. pieniądze, nowe meble, po takie nierealne, jak drewniany domek z kominkiem na skraju lasu , czy podróż dookoła świata :)
I tak ze wszystkiego najważniejsze jest zdrowie, bez tego nie będzie nic :)


8. Szaleństwo czy stateczność? Wybor należy do Ciebie. 
I jedno i drugie jest w życiu potrzebne. Zbyt wielkie szaleńcze życie męczy i tą osobę, i osoby w pobliżu. zbytnia stateczność znowu, może być nudna i kłopotliwa , człowiek czuje się wtedy , jakby go w ramki wstawili . Powiedzmy, że odpowiednio do sytuacji :) Postawa stateczna i mały szaleńczy błysk w oku :)

9. Najdziwniejsze wspomnienie z dzieciństwa?
Pamiętam, że byłam bardzo łasa na słodycze. Miałam niecałe 5 lat, gdy zamknęłam się w kuchni i wyciągnęłam klamkę z drzwi, żeby nikt nie mógł wejść do środka. Pod kuchennym stołem stał wielki worek z cukrem. Usiadłam przy worku, i nabierając garściami, starałam się jak najwięcej zjeść.
Podjadałam też kredę i mydełko z maminej maszyny do szycia. 
Tymczasem tylko to przyszło mi do głowy :)

10. Czy jesteś szczęśliwy/a?
Tak. Ale możliwe jest, że mogłabym być jeszcze bardziej. Tylko póki to się nie stanie to nie mam porównania :)

11. Nigdy w życiu nie wzięłabym/wziąłbym do ręki......
Dużego pająka. Małego zresztą też nie. To mi pierwsze na myśl przyszło.
A tak poważnie, nie wzięłabym do ręki łapówki.

....................................................................................................................................................

Krótko po nominacji Felicji, wywołano mnie do tablicy po raz drugi, tym razem  Klusi z bloga

Life Like a butterfly


  1. Gdy byłam dzieckiem marzyłam by ...
    być dorosłą i robić to, na co mam ochotę :) Zycie zweryfikowało jednak moje marzenie. Nie zawsze można robić co się chce :)

  2. Jestem typem ...
     mieszanym. Wszystkiego po trochu

  3. Twój sposób na zimny wieczór
     Grube skarpety, szlafrok, książka i kieliszek nalewki.

  4. Bez .... (kogo, czego) obejść się nie możesz
     Bez ludzi. A tak zwyczajnie, bez telefonu

  5. Dzień zaczynam od ...
    nastawienia czajnika i wizycie w łazience

  6. Kawa czy herbata 
    Kawa

  7. Gadżeciara czy Chomik 
      Chomik

  8. Ostatnia przeczytana książka w formie papierowej 
     "Kwiat śniegu i sekretny wachlarz" Lisa See

  9. Jaki kosmetyk skradł Twoje serce
      Mleczko do mycia twarzy z kolagenem z BingoSpa

10. Mam alergię na ....
     chamstwo , i tak zwyczajnie na jakieś pyłki, dokładnie nie wiem bo nie zbadane :)

11. Szklanka w połowie pusta czy w połowie pełna ?
  Pełna oczywiście

I to na tyle. 
Zadam teraz pytania ale nie będę nikogo nominować. W przeszłości tyle osób już nominowałam a nie chciałabym wybrać powtórnie tych samych blogów.. Nie mam aż tylu czytelników po prostu.
Może kto chętny, niech sam się zgłosi i da mi znać w komentarzu bym mogła odwiedzić i poczytać.

Pytania

1. Siedzisz w pustym, wielkim domu. Sama. W pokoju ciemno, przysnęłaś z książką na kanapie. Nagle słyszysz dziwne skrzypienie. Otwierają sie drzwi, ktoś wchodzi do pokoju. Włosy jeżą się na głowie i dreszcz przebiega przez plecy, palce przy stopach kurczą się odruchowo . Nikogo nie widzisz, czujesz tylko, że ktoś na ciebie patrzy. Jak zareagujesz?

2. Idąc ulicą, nagle wybuchasz głośnym śmiechem. Coś ci sie przypomniało i rozbawiło. Ludzie oglądają się za tobą ze zdziwionymi minami. Niektórzy pukają się w czoło. Jaka będzie teraz twoja reakcja?

3. Szukasz męża, mężczyznę na całe życie. Co musi mieć w sobie takiego, żebyś zwróciła na niego uwagę

4. Pidżama czy koszula nocna.

5. Jaka cecha Twojego  charakteru najbardziej cię  denerwuje 

2 komentarze:

  1. No , kochana tymi odpowiedziami a już najbardziej pytaniami mogłabyś napisać jakąś książkę.
    Po pierwszym Twoim pytaniu ...tak myślę...mógłby to być dreszczowiec ;)
    No a tak poważnie , to też nie znoszę chamstwa.

    OdpowiedzUsuń
  2. Z tym czasem u ciebie tak samo jak u mnie.

    OdpowiedzUsuń

Za odwiedziny serdecznie dziękuję :) Każda wizyta i komentarz, sprawia mi wielką przyjemność. :) W miarę możliwości staram się odwiedzać wszystkich czytelników , tych , których znam i tych, którzy odwiedzają mnie po raz pierwszy. :)
Dziękuję i zapraszam ponownie :)

Copyright © 2014 Szysia , Blogger